|
REFLEKSJE UCZESTNIKÓW
„Co mi się podobało w SAS? Przede wszystkim sposób prowadzenia zajęć, głównie w postaci warsztatowej, w formie przykładów, gier i zabaw. Mało wykładów i smęcenia znad katedry wykładowcy. Stwierdzam to z całą stanowczością, bo w trakcie dwóch lat szkoły udało mi się zasnąć tylko na jednych zajęciach (ale nie napiszę, na których).”
Jacek Jędrzejczak Fundacja Edukacji i Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego
„Z początku najważniejsze było dla mnie zrozumienie, na czym polega rola animatora i zidentyfikowanie się z nią. Pogodzenie się z faktem, że animator inicjuje różne działania, a kontynuację pozostawia innym. Porzuca swoje ukochane dzieła i zaczyna pracę u podstaw od nowa.”
Agata Bigoszewska Ośrodek Pomocy Społecznej Dzielnicy Ochota w Warszawie specjalista pracy socjalnej, koordynator Zespołu ds. Rodzin
„W SAS-ie po raz pierwszy zetknęłam się z nową dla mnie formą warsztatów. Wszyscy mówimy sobie po imieniu, siedzimy w kole, pracujemy w grupach, używamy rekwizytów (klocki, karteczki). Często podczas zajęć podziwiałam elokwencję, trafność i śmiałość wypowiedzi niektórych uczestników. Dla mnie występ i zabranie głosu przed jakimś gremium zawsze powodowało zasychanie w ustach i szybsze tętno. Dziś ten problem jest dużo mniejszy.(…) Na ścianie sali wykładowej w Łowiczu, zamieszczono ciekawe motto: „Umiesz, potrafisz, możesz. Reszta to wymówki”. Często wracam do tej mądrej myśli, zwłaszcza, gdy ogarniają mnie jakieś wątpliwości.”
Magdalena Augustynek Gminny Ośrodek Kultury i Sportu w Babicach, woj. małopolskie instruktor świetlicy, Sekretarz Zarządu Stowarzyszenia Sympatyków Babic „Impuls”
„Na zajęciach (jakże fantastycznych!) przekonywano nas, że animator ma sprawić, że społeczność, która śpi, dzięki pracy animatora najpierw zaczyna marzyć, a potem efektownie i efektywnie działać.”
Kasia Góra Ośrodek Kultury w Brzeszczach Dom Ludowy w Przecieszynie, instruktor młodzieżowy
„Czy ja się zmieniłem przez SAS? Chyba tak, ponieważ:
nauczyłem się słuchać innych,
umiem powiedzieć innym, że mam problem,
wiem, że pełnego sukcesu nie osiągnę sam,
wiem, że ludźmi nie można „rządzić” ale trzeba z nimi współpracować,
wiem, że trzeba mówić czy robić to, co się czuje, a nie to, czego oczekują inni.”
Tomasz Margula Centrum Kultury i Aktywności Lokalnej w Brodach, kierownik
„Nabrałam przekonania, że rolą animatora jest dostrzeżenie potencjału tkwiącego w grupie. Przy odpowiednim podejściu, jest to możliwe w każdej grupie. (…) Zainteresowałam się Nową Hutą jako dzielnicą mojego miasta, które również ma „duszę”, o czym przekonał mnie udział w seminarium. Zmieniło się moje nastawienie do nieciekawych z pozoru okolic, które wymagają tylko„odkrycia” przez zaangażowanych ludzi, by zaciekawiać i odzyskać swoją indywidualność.”
Małgorzata Micuła pedagog szkolny w Zespole Szkół Ogólnokształcących Integracyjnych nr 7 w Krakowie
„Często myślałam, że to zwykłe bzdury, że bez mojego dynamicznego uczestnictwa nic nie ruszy. Dopiero w miarę upływu czasu zrozumiała, że nic nie ruszy, ale bez….. wolontariuszy!!! I zaczęło się. Postanowiłam skorzystać z materiałów szkoleniowych i rozpocząć proces formułowania wolontariatu. Dopiero wtedy, naładowana wiedzą, stałam się obserwatorem i osobą animująca. Trudne fazy przyjmowałam ze spokojem. Wiedziałam o tym, że to może nastąpić. Było mi łatwiej.”
Marta Piotrowska kierownik Warsztatu Terapii Zajęciowej przy Polskim Stowarzyszeniu na Rzecz Osób z Upośledzeniem Umysłowym Koło w Werbkowicach
„Minął drugi rok kształcenia w niezwykłej szkole. Szkole poznawania, doświadczania, zmagania się z własnymi słabościami, ciągłej mobilizacji do stawiania czoła trudnościom i problemom. Szkole, której nadrzędnym zadaniem było, jest, i pozostanie - mobilizowanie ludzi do działania poprzez wykorzystanie ich własnego potencjału. Dla ludzi i przez ludzi.”
Anna Płoszaj Środowiskowy Dom Samopomocy w Łęcznej, woj. lubelskie
„Zdobyta podczas ćwiczeń wiedza systematyzowała i porządkowała doświadczenia praktyczne, wskazywała kierunki poszukiwań. Po każdym zjeździe wracałam pełna zapału, energii i chęci zmiany – natychmiast wykorzystywałam w pracy to, czego się nauczyłam: świadome budowanie zespołu, rozwiązywanie konfliktu, rozpoznawanie potrzeb.”
Sylwia Balawender Centrum Europejskich Badań Regionalnych i Lokalnych (EUROREG) na Uniwersytecie Warszawskim współpraca ze Stowarzyszeniem CAL
„Nie zaczynałam Szkoły jako nowicjuszka, lecz jako animatorka z ponad 20-letnim stażem w działalności kulturalnej. Poszukiwałam inspiracji przy tworzeniu projektu aktywizacji seniorów, a także wiedzy i umiejętności, które realizację tego projektu umożliwią. Z tego punktu widzenia zajęcia w Szkole okazały się niezwykle przydatne. (…) Szkoła dała mi impuls do działania z większym rozmachem, do podejmowania nowych wyzwań, do dzielenia się zdobytą wiedzą z innymi. (…) Rozpoczęty w styczniu 2003 roku projekt Centrum Aktywizacji Seniorów zaczął nabierać impetu; powstała kolejna grupa uczestników zajęć, pojawiły się nowe pomysły i osoby, które przejmowały na siebie część działań aktywizujących. Powstały nowe sekcje: muzyczna i literacko-teatralna, prowadzone przez samych uczestników; seniorzy zaczęli zdobywać wiedzę i umiejętności przydatne w animacji grupowej, i co więcej wykorzystują ją w CAS, ale też w innych klubach i ośrodkach.”
Alicja Usowicz Wojewódzki Ośrodek Animacji Kultury Kierownik Działu Terenowego |